Nominacje: Złota Jesień artysta roku 2015

Na pierwszych koncertach krew lała się z nosów, pękały oprawki okularów, a klubowy sprzęt nagłaśniający kończył swój żywot. Najgłośniejsze dzieciaki polskiej alternatywy wciąż chcą odnowić oblicze tej ziemi. Chociaż grają tak, że nikt raczej nie zaprosi ich na playback do telewizji śniadaniowej. No chyba że akurat na tapecie będzie temat o wąsach, dziurawych spodniach lub pokoleniu JPII. Znamy jednak takich, którzy mimo ciężkiego kaca i upału na tegorocznym Off Festivalu pognali oglądać koncert Złotej Jesieni o najmniej korzystnej godzinie.

Tych wariatów był całkiem spory tłum. Trochę mniejszy tłum kupił ich tegoroczny debiutancki album, ale przecież żyjemy w epoce gimbopatriotyzmu i nikt nie będzie wydawać pieniędzy na muzykę, gdy można jej posłuchać za darmo. Nadeszło Wspaniałe Stulecie, sąsiad dzwoni po psy, płyta Złotej Jesieni za rok na Chomiku. Potwierdzone info!